sobota, 3 września 2011

Sprawdź gdzie nauczą Cię najlepiej języka angielskiego.

Dodaj napis
Polacy lubią rywalizować. A jeszcze lepiej gdy wygrywają! Któż z nas tego nie lubi! Wszelkie rankingi, porównania i konkursy podnoszą ciśnienie i sprawiają, że jedni są dumni ze swojej wygranej- inni może mniej jeśli nie zdobyli choćby podium, a Ci najgorsi? Ci z końca listy zawsze maja szanse na poprawę, bo za rok przecież kolejny ranking! W Polsce szkoły językowe rosną jak grzyby po deszczu. Za każdym rogiem czają się ulotkarze, zapewniający, że to właśnie szkoła, której ulotki rozdają jest najlepsza i do tej warto się zapisać. A jak jest w rzeczywistości? W 2010 roku pierwsze miejsce w rankingu najlepszych szkół językowych zajął Lublin i szkoła A1. Dwa kolejne miejsca na podium to Warszawa-The Tower, zaraz za nią Rzeszów- Promar International. Kiedy już ktoś oddzielił dla nas ziarna od plew warto pomyśleć, czy może nie mam po drodze do domu jakieś szkoły języka angielskiego? Chociaż różnica w punktach między pierwszym a ostatnim miejscem nie była znacząca warto wiedzieć, że jeśli chcemy się skutecznie nauczyć języka angielskiego dobrze zajrzeć do szkoły w Lublinie.  Uczmy się u najlepszych! Zdobywajmy świat! Język angielski to podstawa dobrego wykształcenia!

Czy warto pobierać korepetycje z języka angielskiego?

Niektórzy muszą, bo słabo idzie im w szkole, a chcąc poprawić swoje stopnie nie maja wyboru jak tylko wykupić lekcje prywatne.  Inni zaś wolą zainwestować w prywatnego nauczyciela by poprawić swój angielski, bo taniej niż w szkole językowej, bo nie ma stresujących egzaminów, bo relacja 1:1 to nie to samo co być jednym z wielu w kilkunastoosobowej klasie. Ale czy warto pobierać korepetycje z języka angielskiego!? Oczywiście, że warto! Inwestując w naukę inwestujemy w siebie a to inwestycja na całe życie. Jednak zanim zdecydujemy się jakiego korepetytora wybrać, warto przejrzeć ogłoszenia na internecie i zaczerpnąć informacji na ten temat. Na świecie pełno jest oszustów i wyłudzaczy, którzy tylko czyhają, na naiwnych. Dlatego warto popytać znajomych zrobić wywiad wśród angielskich korepetytorów, może ktoś poleci nam sprawdzonego nauczyciela języka angielskiego. Nie bierzmy też, za bardzo pod uwagę jak najniższej ceny. Nie zawsze najniższa cena idzie w parze z jakością. Lepiej zapłacić te 5 złotych więcej ale mieć pewność, że nie płaciliśmy oszustowi. A gdy już zdobędziemy odpowiedni poziom, może sami zaczniemy nauczać?

Rodzaje słowników do nauki języka angielskiego.

Na rynku książkowym aż roi się od propozycji książkowych. Co roku wypuszczanych jest masę książek. Czymże się dziwić skoro dzisiaj napisać książkę może każdy, wydać może każdy..wystarczy odrobina wiedzy i trochę grosza i z szarego człowieczka, możemy się stać autorem. Ale czy faktycznie o to chodzi? Nie sztuką jest napisać książkę, sztuką jest napisać dobrą książkę! Podobnie sprawa ma się ze słownikami. Rynek zarzucony jest wręcz słownikami-zwłaszcza do nauki języka angielskiego- bo to w ostatnim czasie najpopularnieszy język obcy. Dzisiaj słownik można kupić w każdym kiosku, czy saloniku prasowym, nie tylko w księgarni. Słowniki do nauki języka angielskiego dostaniemy jako dodatek do gazety, prezent do książki, czy nagrodę w konkursie smsowym. Pamiętajmy jednak, że nie są to zazwyczaj zbyt dobre wydania. Tłumaczenia angielskich słówek nie są dokładne i tak naprawdę taki słownik przyda się bardziej temu, kto jest zaawansowanym w nauce języka angielskiego, niż poczatkującemu słuchaczowi, bo poczatkujący nie będzie często wiedział w jakim kontekście użyć dane słowo. Najbardziej strzeżmy się przed nieznanego pochodzenia wydaniami kieszonkowymi.

Różne sposoby nauki języka angielskiego.

Języków można uczyć się na różne sposobów. Języka angielskiego o tyle łatwiej się uczyć, że słyszymy go na co dzień, czy to w radiu czy w telewizji, czy nawet od sąsiada zza miedzy. Najlepszą metoda byłoby gdyby oglądać filmy anglojęzyczne bez lektora, tylko z napisami! Wtedy słuchamy i czytamy jednocześnie zapamiętując. Miło spędzamy czas a przy okazji się uczymy. Z doświadczenia wiem, że kiedy nauka idzie w parze z zabawą, idzie szybko. A skoro już o zabawie mowa to zabawmy się czasem w podrywacza. Pojedźmy na wycieczkę do obcego kraju i pozaczepiajmy piękne dziewczyny. Jeśli będziemy uroczy- to może to się nawet skończyć randką, na której sympatyczna niewiasta nauczy nas więcej słów niż nam się wydaje. Młodzież opracowała całkiem niezłą metodę, ale według mnie trochę za mało efektywną. Dzieciaki słuchają raperskiej muzy a potem próbują uskuteczniać to samo! Z tym, że zapamiętanych słówek jest mniej, a używanych w końcowej fazie może ze dwa. Z czego wszystkie to przekleństwa.  Wbrew pozorom nawet telewizja uczy! Szczególnie starsze panie. Gdyby „Moda na sukces” była z napisami nasze babcie byłyby najlepszymi lektorami języka angielskiego.

Jak zarabiać na nauce języka angielskiego?

Nauka języków jest teraz popularna. Najpopularniejszy jest język angielski, bo najczęściej używany i właściwie do jakiegokolwiek kraju na świecie by się nie udać to i tak się zawsze człowiek dogada. Na znajomości języka angielskiego można sporo zarobić. Jest na to wiele sposobów. Tylko warunek jest jeden. Trzeba być naprawdę dobrym w tym czego się podejmujemy. W  ten bowiem sposób wyrabiamy sobie dobrą markę firmowana własnym nazwiskiem a co za tym idzie- reklamę, a taka reklama to połowa sukcesu, dzięki niej klienci sami będą do nas przychodzić. Jeśli jeszcze nie pracujemy jako tłumacz to zacznijmy! Bo to jeden z najlepiej opłacanych zawodów. Tylko konkurencja jest naprawdę dosyć duża, ale jeśli jesteśmy dobrzy w tym co robimy-to na pewno damy radę. Poza tłumaczeniem warto zająć się udzielaniem korepetycji. Za godzinę lekcyjną możemy zarobić nawet 40 zł. W serwisach ogłoszeniowych coraz więcej jest ogłoszeń dotyczących pisania tekstów po angielsku-jest to też niezła fucha, ale tylko dla tych, którzy potrafią szybko pisać, reszta niestety zostaje w tyle, bo w takich zleceniach najczęściej liczy się nie tylko jakość ale i czas!